...czyli niezbędny dodatek do kolorowych, pachnących i pysznych wypraw.

środa, 10 października 2012

Niemieckie triki ogrodowe (cz. 2)

 
Mały skrawek ziemi, a tyle się tu dzieje!
 
 
     Do tego żeby ogród wyglądał porządnie, zadbanie i przede wszystkim ciekawie, wcale nie trzeba dużej ilości pieniędzy. Wystarczy trochę fantazji, kreatywności i … systematycznej pracy. Rezultat  z  pewnością przyniesie ogromną dawkę satysfakcji!
 
    Oto kilka pomysłów i ogrodowych trików, jakie podpatrzyłam w niemieckich ogrodach tej jesieni.
 
  • Wygrzebać stare rupiecie – ta maluteńka ławka zapewne przez długi czas mieszkała w piwnicy, będąc zupełnie bezużyteczną. Doprawdy trudno odgadnąć jej pierwotną funkcję, bo jest przecież tak mała, że nikt raczej na niej nie usiądzie. Wystarczyło ją odmalować i poruszyć wyobraźnię, żeby wymyślić jeszcze raz  do czego może posłużyć. W rezultacie wygląda przepięknie, a dwom doniczkom wrzosów  jest na niej na pewno bardzo wygodnie.
  •  
 
  • Ogrodowe przeznaczenie zwyczajnego przedmiotu – czy macie gdzieś w domu stary zlew, który właśnie chcecie wyrzucić? Im starszy tym  lepiej! Poza tym, że potrzebny jest w łazience, zlew to również doskonała donica dla kwiatków. Wyglądają w nim  naprawdę fenomenalnie!
 

 
  • Zwykłe drzwi nie muszą być nudne – nawet najzwyklejsze, białe drzwi mogą wyglądać naprawdę ciekawie. Gdyby zdjąć wieniec z kwiatów i zabrać donice, byłoby  zwyczajnie nudno. Wieniec na zdjęciu jest naprawdę spektakularny, ale wystarczy nawet niewielki, żeby zwykłe drzwi nabrały koloru. Można jeszcze postawić donicę z kwiatami i już jest naprawdę ciekawie.
  •  
 
 
    • Zwyczajne kamienie – funkcji kamieni w ogrodzie, zdaje się że nie ma końca! Mogą służyć do tylu różnych rzeczy. Patrząc na niemieckie ogrody widać, że Niemcy uwielbiają najzwyklejszy, biały kamień. Ułożony równo w ziemi razem z kwiatami, sprawia że ogród wygląda bardzo czysto i porządnie.
    •  
       
       
  • Ogrodniczy żart – w ogrodzie może być również i śmiesznie… Żeby wiedzieć jaka jest pogoda, nie trzeba wychodzić na zewnątrz ani nawet posiadać termometru. Wystarczy kamień zawieszony na sznurku. On zawsze wskaże jaka jest pogoda: jeśli kamień jest mocno oświetlony – oznacza to, że jest słonecznie; jeśli kamień jest mokry – znaczy, że pada; jeśli jest na nim śnieg – znaczy, że śnieży; jeśli powiewa na wietrze – można być pewnym, że na zewnątrz wieje; a jeśli go nie ma – to  dowód, że ktoś go skradł!
 


 
     
     A już w przyszłym tygodniu, ostatni post z niemieckiego cyklu. Czy wiecie co ciekawego dzieje się teraz w niemieckich oknach?
 
 
 
 Dorota Kamińska
 
 
 

 

5 komentarzy:

  1. Najfajniejsza jest ta pogodynka, bez 2ch zdań!

    OdpowiedzUsuń
  2. :)Stacja meteorologiczna normalnie wymiękam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja poważnie się zastanawiam, czy sobie takiej nie zamontować:DD

      Usuń
  3. :)Pewnie zamontuj, tylko blisko płotu by typowy Grek mógł dotknąć i koniecznie z instrukcją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest, bez instrukcji tu się nie obędzie! I po co komu termometr:))

      Usuń

Po przeczytaniu zostaw po sobie ślad. Napisz komentarz!