...czyli niezbędny dodatek do kolorowych, pachnących i pysznych wypraw.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą INDIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą INDIE. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Jak wygląda Boże Narodzenie w Indiach?



      To było dokładnie rok temu. Stwierdziliśmy z mężem, że Boże Narodzenie spędzimy zupełnie inaczej. Na przełomie grudnia i stycznia pojechaliśmy do Indii. Spędziliśmy tam również Boże Narodzenie.
      Jak wyglądają Święta w Indiach? Spośród około 100 zdjęć, jakie zrobiłam udało mi się wybrać tylko trzy, które dotykają świątecznego tematu. Nawet z lupą w ręku bardzo trudno było doszukać się śladu po świątecznych dekoracjach. W Indiach panuje przecież hinduizm, więc o przystrajaniu choinki nikt raczej nie myśli. Wszystko toczy się swoim zwyczajnym rytmem. Najlepiej obrazują to zdjęcia. 24 grudnia to dzień jak co dzień.  Mimo wszystko, tamte  Święta były zupełnie inne od każdych poprzednich. Czasem taka odmiana jest całkiem fajna!



Wnętrze kościoła katolickiego


Boże Narodzenie. Dzień jak każdy inny. 


To właśnie w tym kościele znajdowała się jedyna bożonarodzeniowa choinka, którą mieliśmy szansę zobaczyć w Indiach.





Portugalski kościół katolicki w Indiach


Nikt mi nie chce wierzyć, kiedy pokazuje to zdjęcie, ale tak wygląda  GANGES. Wyobrażenia o nim są zupełnie inne. 




Marta Srokowska





niedziela, 26 sierpnia 2012

Bieda w Indiach potrafi być różowa

 
 

 
 
      Indie to biedny kraj. Każdy zdaje sobie z tego sprawę, więc nie jest to stwierdzenie  nadzwyczaj  odkrywcze. Inaczej jest jednak, kiedy o biedzie się rozmawia, a inaczej kiedy widzi się ją na własne oczy. Przy mojej pierwszej wizycie w Indiach potrzebowałam kilku dni, żeby wyjść z szoku na widok ludzi, którzy naprawdę  nie mają co jeść.
 
Bollywood
     Bollywood stanowi obraz  Indii, który w Europie jest bardzo rozpowszechniony. Jest on jednak oderwany od rzeczywistości panującej w tym kraju. Czy jednak świat  Bollywoodu, a prawdziwe Indie mają ze sobą coś wspólnego? Być może będzie to zaskoczeniem, ale mogę stwierdzić -  tak.
 
     Bieda w Indiach jest bowiem kolorowa. Pomimo naprawdę ciężkiej sytuacji, Hindusi uwielbiają niezwykle żywe kolory. Kolorowe są ubrania, makijaże, wystroje domów czy też miejsc publicznych. Być może to właśnie jest jedną z przyczyn, dlaczego  Hindusi są zawsze  tak uśmiechnięci? Czy wyobrażacie sobie, że można być smutnym jeśli jest się całym  ubranym na żółto, albo na  różowo? Pewnie jest to możliwe, ale raczej trudne, zwłaszcza kiedy siedzi się  na fioletowo – pomarańczowej kanapie.
     Dlatego właśnie po mojej wizycie w Indiach postanowiłam wprowadzić do mojego życia znacznie więcej kolorów. W moim mieszkaniu pojawiły się te najbardziej żywe. Polubiłam też  świecące się ozdoby. Zakochałam się  w  różu i fiolecie. A w moich ubraniach coraz częściej pojawiają się barwne, czasem trochę ryzykowne kontrasty.

 

Marta Srokowska