Pamiętam jak przed moim półrocznym wyjazdem do Finlandii, ktoś mi powiedział: „po powrocie Ikea nie będzie dla ciebie już nigdy tym samym”. Nie pamiętam kto był autorem tego dumnie brzmiącego zdana, ale ten ktoś miał wtedy racje.
Co prawda, jak wiadomo Ikea pochodzi nie z Finlandii, a ze Szwecji. Mimo to, jest pewnym odzwierciedleniem wyglądu typowego fińskiego domu. A może inaczej – Ikea jest przedsmakiem, dość skromną zapowiedzią tego co można w tym skandynawskim kraju zobaczyć. Wystrój wnętrz oraz wzornictwo, są dziedzinami w których Finlandia na tle Europy przoduje. Jest to więc fińska duma narodowa, ale przede wszystkim bardzo istotny element fińskiej codzienności. Dlatego właśnie, jeśli masz zamiar odwiedzić ten kraj, to będąc tam nie zapomnij o podglądaniu wnętrz domów. Nie będzie to wcale takie trudne, bo okna są wielkie, a przy tym zazwyczaj odsłonięte.
 |
Fot. Riikka Kantinkoski |
Jest kilka cech, które fińskie wnętrza tworzą. Jedną z najważniejszych jest wszechobecność bieli. Białe są oczywiście przede wszystkim ściany, białe potrafią być meble jak i dodatki. Inspiracji do częstego używania tego koloru, można szukać w fińskim zimowy krajobrazie, w którym to właśnie biel dominuje. Jednak to co w tym wypadku najważniejsze to funkcjonalność, która jest kolejną cechą wnętrza fińskiego domu. Dzień w Finlandii potrafi być bardzo krótki, zwłaszcza zimą. Mieszkania są zazwyczaj niewielkie, a biel optycznie powiększa przecież przestrzeń. Poza tym, kolor ten jest niezwykle funkcjonalny. W białym pomieszczeniu dobrze komponuje się każdy dodatek.
 |
Fot. Riikka Kantinkoski |
Wracając jeszcze do kwestii krótkiego dnia – patrząc na fińskie mieszkania widać, jak ważną rolę odgrywają okna. Są duże ponieważ mają wpuszczać jak najwięcej światła, którego im bliżej zimy - jest coraz mniej. Dlatego okna najczęściej pozostają odsłonięte. Nikt się tym nie krępuję, a dodatkowo to doskonała okazja do podziwiania wnętrz.
Finowie sami siebie określają jako „ludzie lasów”, bo jak wiadomo pokrywają one ogromną część kraju. Jest to naród żyjący bardzo ekologicznie, który kocha i dba o naturę. Z tego też wynika kolejna cecha fińskiego domu: używanie ekologicznych, naturalnych materiałów. Dlatego też często można tam spotkać surowe (nie malowane, ani nie lakierowane) drewno, ozdoby z wikliny, pokaźną ilość roślin oraz wszelkie naturalne tkaniny.
 |
Fot. Riikka Kantinkoski |
Finowie są niesamowicie kreatywni, bawią się ozdobami i mają świetne pomysły, żeby stworzyć coś z niczego. Szczycą się osiągnięciami w dziedzinie technologii i to też przekłada się na wygląd ich mieszkań, które potrafią zaskoczyć prostotą często niemalże genialnych rozwiązań. Poza tym, Finowie w wystroju wnętrz uwielbiają posługiwać się kontrastami. Kolejną cechą fińskiego domu jest połączenie tradycji z nowoczesnością. Sięganie do przeszłości jest związane głównie z trzema czynnikami. Po pierwsze, czego można się spodziewać, to poszanowanie i duma ze swojej historii. Po drugie, jakość mebli czy też wszelkich artykułów gospodarstwa domowego jest bardzo wysoka. Dlatego więc jeśli coś jest sprawne i nadal działa, nie ma powodu, żeby to wyrzucać. Jeśli posiadasz nożyce lub też nóż, który przez lata się nie stępił, sprawdź - być może jest na nim napisane Fiskars ? Narzędzia tej fińskiej firmy po prostu nigdy się nie psują i bardzo rzadko tępią. I po trzecie – wyrzucanie rzeczy jest przecież nieekologiczne! Z myślą o matce naturze – lepiej sprawdzają się nowe aranżacje.
 |
Fot. Riikka Kantinkoski |
Wszelkie wiekowe przedmioty, Finowie lubią zestawiać z nowoczesnymi, które najczęściej wyróżniają się prostotą. Obecnie najbardziej znaną firmą produkującą szkło oraz porcelanę jest Iittala. Wyroby tej marki wyróżniają nowoczesnymi projektami, trwałością i niesamowicie precyzyjnym wykonaniem. Ale również i w wyrobach tej na wskroś nowoczesnej firmy, można zauważyć ciągle żywe czerpanie z tradycji, co widać głównie w ornamentyce.
Kolejną cechą, która wyróżnia fińskie domy jest odwaga w używaniu bardzo żywych kolorów. Finowie nie boją się też bardzo kontrastowych zestawień barw, ornamentów jak i deseni. Czy paski pasują do kropek? A może kropki do kratki? Pewnie brzmi to co najmniej dziwnie, ale Finom takie zestawienia jak najbardziej się udają. Wykorzystywane są na tapetach, meblach i wszelkich tkaninach. Takie barwne kompozycje trudno spotkać w jakimkolwiek innym kraju. Tak więc Finowie wiodą prym w sztuce wnętrzarstwa, ponieważ prócz rozbudzonej wyobraźni, cechuje ich przede wszystkim niesłychana odwaga.
Jeśli mowa o wyrazistych kolorach i odważnych zestawieniach, nie sposób nie wspomnieć o jednym
z największych fińskich powodów
do dumy –
Marimekko. Firma ta,
prócz ubrań, produkuje rzeczy przeznaczone do domu. Jeśli więc zastanawiacie się, co sobie kupić jadąc do Finlandii, ja bez wątpienia podpowiem – cokolwiek na czym napisane jest
Marimekko. Właściwie obojętne co to będzie i gdzie to postawicie. Taki drobny fiński element zawsze
i tak najmocniej będzie przykuwać wzrok. Kolor z pewnością nie wyblaknie, a jego piękno nigdy
nie przeminie.
Dorota Kamińska
 |
Fot. Riikka Kantinkoski |
Za udostępnienie fotografii serdeczne podziękowanie dla autorki - Riikka Kantinkoski
Więcej fantastycznych zdjęć artystki odnajdziecie na jej blogach:
CLICK DOWN FOR THE ENGLISH VERSION! [on: "Czytaj więcej"]